Psychoterapia Ericksonowska: Odkrywamy Prawdę, Obalamy Mity

przez Wojtek | maj 7, 2025 | Milton Erickson, Psychoterapia | 0 komentarzy

Psychoterapia Ericksonowska, nazwana na cześć swojego twórcy, Miltona H. Ericksona, to fascynujące i często niekonwencjonalne podejście do pracy terapeutycznej. Jak każda metoda, która wymyka się prostym schematom, narosło wokół niej wiele mitów i nieporozumień.

Czy jest to forma manipulacji? Czy hipnoza ericksonowska to magiczna sztuczka? A może to terapia tylko dla wybranych? W tym artykule postaramy się rzucić światło na te kwestie, oddzielając fakty od fikcji i pokazując, na czym polega prawdziwa siła i skuteczność psychoterapii Ericksonowskiej. Zapraszamy do podróży, która pozwoli lepiej zrozumieć to unikalne dziedzictwo i odkryć, jak może ono pomóc w drodze do osobistej zmiany i rozwoju.

Dziedzictwo Miltona Ericksona jest bogate i wielowymiarowe, a jego podejście do terapii wciąż inspiruje i intryguje. Zamiast skupiać się na deficytach, problemach i zaburzeniach, jak wiele tradycyjnych szkół psychoterapii. Erickson koncentrował się na zasobach, mocnych stronach i nieświadomej mądrości każdego człowieka. Wierzył, że każdy z nas posiada wewnętrzne narzędzia niezbędne do rozwiązania swoich trudności, a rolą terapeuty jest jedynie pomoc w ich odkryciu i aktywowaniu. To właśnie to pozytywne i pełne nadziei spojrzenie na ludzki potencjał stanowi fundament terapii ericksonowskiej i odróżnia ją od innych nurtów.

Przyjrzymy się bliżej najpopularniejszym mitom, które narosły i postaramy się je rozwiać, opierając się na rzetelnej wiedzy i doświadczeniu praktyków tego podejścia.

Mit 1: Psychoterapia ericksonowska to forma manipulacji umysłem

Jednym z najczęściej powtarzanych mitów jest przekonanie, że psychoterapia ericksonowska opiera się na manipulacji, a terapeuta niczym lalkarz pociąga za sznurki nieświadomości pacjenta. Ten obraz, choć medialnie nośny, ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. U podstaw podejścia Ericksona leży głęboki szacunek dla autonomii i wewnętrznej mądrości klienta. Miton H. Erickson wierzył, że każda osoba posiada unikalne zasoby i zdolność do znalezienia własnych, najlepszych dla siebie rozwiązań. Terapeuta ericksonowski nie narzuca gotowych odpowiedzi ani nie “programuje” umysłu pacjenta. Zamiast tego, używa języka pełnego metafor, sugestii i opowieści, aby ominąć świadomy opór i dotrzeć do tych ukrytych zasobów. Celem nie jest kontrola, lecz stworzenie przestrzeni, w której pacjent sam może odkryć nowe perspektywy i możliwości.

Techniki takie jak hipnoza ericksonowska nie są narzędziem do przejęcia kontroli, lecz metodą na pogłębienie kontaktu z własną nieświadomością, która w ujęciu Ericksona jest skarbnicą mądrości, a nie mrocznym lochcem pełnym demonów. W stanie transu hipnotycznego pacjent zachowuje pełną świadomość i kontrolę, będąc jednocześnie bardziej otwartym na pozytywne sugestie i eksplorację własnego wnętrza. Terapeuta pełni rolę przewodnika, który z empatią i kreatywnością wspiera pacjenta w jego indywidualnej podróży ku zmianie. Zamiast manipulacji, mamy tu do czynienia z subtelną sztuką komunikacji, która inspiruje i uwalnia wewnętrzny potencjał.

Warto podkreślić, że skuteczność psychoterapii ericksonowskiej wynika właśnie z tego partnerskiego podejścia i aktywizacji sił samego pacjenta.

Mit 2: Hipnoza Ericksonowska to utrata świadomości i kontroli

Kolejnym popularnym mitem, który często budzi niepokój, jest wyobrażenie hipnozy ericksonowskiej jako stanu, w którym tracimy świadomość, a terapeuta może nam “wmówić” cokolwiek zechce. To obraz rodem z filmów sensacyjnych, niemający wiele wspólnego z terapeutycznym zastosowaniem hipnozy w podejściu Miltona Ericksona. W rzeczywistości, trans hipnotyczny w terapii ericksonowskiej to naturalny stan głębokiego relaksu i skupienia uwagi, który każdy z nas przeżywa wielokrotnie w ciągu dnia – na przykład podczas czytania wciągającej książki, oglądania filmu, czy nawet intensywnej koncentracji na jakimś zadaniu. Erickson postrzegał hipnozę nie jako coś niezwykłego czy magicznego, ale jako naturalną zdolność ludzkiego umysłu.

Podczas sesji hipnozy ericksonowskiej pacjent nie traci świadomości ani kontroli. Wręcz przeciwnie, często doświadcza wyostrzenia zmysłów i głębszego wglądu w siebie. Jest świadomy tego, co się dzieje, słyszy głos terapeuty i w każdej chwili może przerwać trans, jeśli poczuje taką potrzebę. Terapeuta nie wydaje rozkazów, lecz posługuje się sugestiami i metaforami, które mają na celu ułatwienie pacjentowi dostępu do jego własnych, nieświadomych zasobów i kreatywnych rozwiązań. Na czym polega psychoterapia ericksonowska w tym kontekście? Na delikatnym prowadzeniu pacjenta ku jego wewnętrznej mądrości, a nie na narzucaniu mu czegokolwiek. Celem jest wzmocnienie poczucia sprawczości i odkrycie nowych, bardziej adaptacyjnych sposobów myślenia i działania. Warto pamiętać, że terapia Ericksona jest zawsze dostosowana do indywidualnych potrzeb i wrażliwości pacjenta, a bezpieczeństwo i komfort są absolutnym priorytetem.

Mit 3: Terapia Ericksonowska jest powierzchowna i działa tylko na objawy

Często można spotkać się z opinią, że psychoterapia ericksonowska, ze względu na swoją orientację na rozwiązania i często krótkoterminowy charakter, jest podejściem powierzchownym, które jedynie tuszuje objawy, nie docierając do głębszych przyczyn problemów. To kolejny mit, który wynika z niezrozumienia filozofii i metod pracy Miltona Ericksona. Choć prawdą jest, że terapia ta nie koncentruje się na wieloletnim analizowaniu przeszłości w takim stopniu, jak niektóre inne nurty (np. psychoanaliza), nie oznacza to bynajmniej, że ignoruje głęboko zakorzenione wzorce myślenia i zachowania.

Erickson doskonale rozumiał, że problemy człowieka często wynikają z ograniczających przekonań i nawyków, które ukształtowały się na przestrzeni lat. Jego geniusz polegał jednak na tym, że potrafił docierać do tych głębokich struktur w sposób pośredni i kreatywny, często omijając świadomy opór pacjenta. Używał metafor, anegdot, zadań paradoksalnych i hipnozy ericksonowskiej nie po to, by jedynie złagodzić objaw, ale by zainicjować fundamentalną zmianę w sposobie, w jaki pacjent postrzega siebie i świat. Terapia Ericksona dąży do uruchomienia wewnętrznych zasobów i naturalnej zdolności do uczenia się oraz adaptacji. Zmiana objawu jest często pierwszym, widocznym krokiem, który jednak pociąga za sobą dalsze, głębsze transformacje. Erickson wierzył, że nawet niewielka pozytywna zmiana może wywołać efekt kuli śnieżnej, prowadząc do znaczącej i trwałej poprawy jakości życia. Zatem, zamiast powierzchowności, mamy tu do czynienia z niezwykle efektywnym i eleganckim sposobem inicjowania głębokich zmian, z pełnym poszanowaniem indywidualności i tempa pacjenta.

Mit 4: Psychoterapia Ericksonowska jest tylko dla “wybranych” lub na specyficzne problemy

Czasami pokutuje przekonanie, że psychoterapia ericksonowska, ze względu na swoje unikalne metody, takie jak hipnoza ericksonowska czy praca z metaforą, jest zarezerwowana dla jakiejś szczególnej grupy osób lub nadaje się tylko do rozwiązywania bardzo specyficznych, może nawet “niezwykłych” problemów. Nic bardziej mylnego. Jedną z fundamentalnych zasad podejścia Miltona Ericksona była jego niezwykła elastyczność i zdolność do dostosowywania terapii do indywidualnych potrzeb absolutnie każdego klienta.

Milton Erickson pracował z niezwykle szerokim spektrum osób, borykających się z różnorodnymi trudnościami – od lęków, depresji, fobii, przez problemy w relacjach, zaburzenia odżywiania, nałogi, aż po dolegliwości psychosomatyczne czy wsparcie w radzeniu sobie z bólem przewlekłym. Nie tworzył sztywnych protokołów terapeutycznych dla konkretnych diagnoz. Zamiast tego, każdą osobę traktował jako niepowtarzalną jednostkę z jej własną historią, systemem przekonań i unikalnym zestawem zasobów. Na czym polega psychoterapia ericksonowska w tym kontekście? Na mistrzowskim “szyciu na miarę” interwencji terapeutycznych. Erickson potrafił znaleźć język i metody, które rezonowały z danym człowiekiem, niezależnie od jego wieku, wykształcenia czy rodzaju problemu.

Zatem, dla kogo jest psychoterapia ericksonowska?

Odpowiedź brzmi: praktycznie dla każdego, kto jest otwarty na zmianę i gotów zaangażować się w proces terapeutyczny oparty na współpracy i odkrywaniu własnych możliwości. Nie ma tu znaczenia, czy problem wydaje się “mały” czy “duży”, “zwykły” czy “skomplikowany”. Podejście to ceni kreatywność i indywidualność, co sprawia, że może być skuteczne tam, gdzie inne, bardziej ustrukturyzowane metody, mogły nie przynieść oczekiwanych rezultatów. Terapeuci ericksonowscy są szkoleni, by dostrzegać potencjał w każdym człowieku i pomagać mu go aktywować, co czyni tę formę terapii niezwykle uniwersalną i inspirującą.

Podsumowanie: Prawdziwe Oblicze Terapii Ericksonowskiej

Jak mogliśmy zobaczyć, wiele popularnych wyobrażeń na temat hipnozy czy psychoterapii ericksonowskiej mija się z prawdą. Nie jest to ani manipulacja, ani utrata kontroli podczas hipnozy, ani powierzchowne działanie, ani też terapia zarezerwowana dla nielicznych. Wręcz przeciwnie, podejście Miltona Ericksona to głęboko humanistyczna, elastyczna i niezwykle kreatywna metoda pracy, która w centrum stawia unikalne zasoby i potencjał każdego człowieka. Skuteczność psychoterapii ericksonowskiej leży w jej zdolności do inspirowania zmiany od wewnątrz, poprzez aktywizację nieświadomej mądrości i naturalnych zdolności do uczenia się.

Rozwiewając te mity, chcieliśmy pokazać, że terapia Ericksona oferuje bezpieczną i pełną szacunku przestrzeń do rozwoju, gdzie każdy, niezależnie od rodzaju swoich trudności, może odnaleźć drogę do bardziej satysfakcjonującego życia. To zaproszenie do spojrzenia na siebie z nowej perspektywy, jako na osobę kompetentną, zdolną do pokonywania przeszkód i kreowania własnej, pozytywnej przyszłości.

Wybrane Źródła (do dalszej lektury):

0 komentarzy

Prześlij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *